Jak pokonać Solarusa Niepokalanego w V Powstającej Aktualizacji Oakveil
Stoisz przed lśniącymi bramami Fortecy Światła, wiedząc, że Solarus Niepokalany czeka w swojej świętej sali. Powietrze szumi niebiańską energią, a migotanie promienistej magii tańczy na ścianach, gdy wchodzisz na arenę jego katedry. Każdy unik i kontra przetestują twój refleks i wyczucie czasu w tej walce wiary z kłami.

Preparat
Zanim wyruszysz do fortecy, zaopatrz się w butelki świętej odporności i mikstury grupy krwi, aby przetrwać promienny atak Solarusa. Wyposaż zbroję w wysoką odporność na zaklęcia i regenerację zdrowia oraz umieść amulet, który zwiększy twoją moc podstawową. Wybierz broń o średnim zasięgu, taką jak bicz lub pistolety, aby móc go bezpiecznie szturchnąć, gdy zrobi przerwę między ciosami.

Załaduj swój pasek skrótów umiejętnościami mobilności, takimi jak doskok lub trans mgły, i dołącz defensywną superumiejętność, taką jak zasłona chaosu lub szalejąca burza, aby wyciąć przestrzeń do oddychania, gdy jej potrzebujesz.
Lokalizacja i wjazd
Solarus rezyduje we wschodnich Wzgórzach Srebrzystego Światła w Fortecy Światła, więc jeśli odblokowałeś tam teleport Silverlight, przemień się w formę nietoperza, aby latać nad świecącymi polami promieniowania.

Wyląduj na dziedzińcu wolnym od patrolujących świętych rycerzy i zbliż się do drzwi wielkiej katedry. Nie jest potrzebny żaden klucz - po prostu przekrocz próg i zejdź po schodach na jego kolumnową arenę, gdzie rozpocznie się ostateczny test.
Faza pierwsza
W początkowej fazie Solarus tnie szerokie zamachy piłą tarczową, które wysyłają wirujące ostrza po podłodze i przywołują półkola świętych pocisków, które toczą się w twoją stronę.

Trzymaj się blisko jego boku, aby uniknąć łuku piły tarczowej, a następnie przeciskaj się między rzędami świetlnych filarów, aby prześlizgnąć się obok fal. Kiedy podniesie miecz naładowany świętą energią, przygotuj się na uniknięcie prostopadłego ruchu i wyprowadzenie szybkiej kontry. Wypełniaj luki atakami dystansowymi, aż jego zdrowie spadnie do połowy i wezwie boskiego anioła, aby mu pomógł.

Faza druga
Przy pięćdziesięciu procentach Solarus staje się odporny, a boski anioł okrywa się złotą tarczą, podczas gdy promienie światła omiatają podłogę areny.

Twoim jedynym celem jest teraz rozbicie tarczy anioła, skupiając na niej cały swój ogień, unikając jednocześnie zamaszystych fal świetlnych. Użyj swojej defensywnej superumiejętności, gdy wir się zbliża, i doskoku, aby uniknąć szarży anioła.
Gdy tarcza pęknie, a anioł zostanie zmuszony do przyjęcia zaleczonej formy upadłego anioła, odporność Solarusa zostanie rozbita, a ty będziesz mógł wznowić atak na jego promienną sylwetkę.

Faza trzecia
Z upadłym aniołem u boku pojawia się prawdziwa furia Solarusa. Przywołuje wirujący kryształ krwi, który ciska obracającymi się kulami światła i zrzuca z góry deszcz świętych promieni. Przebij się przez barierę kryształu, aby szybko go zniszczyć i przebij się przez mieniące się wzory promieni na krawędzi areny.

Kiedy skacze wysoko i spada w dół, bądź gotowy do sprintu lub kontry, aby uniknąć obezwładniającej fali uderzeniowej. Zachowaj swoją superumiejętność na moment, w którym zatoczy się po ostatnim skoku i uwolnij ją, aby raz na zawsze wykończyć paladyna światła.
Sprzęt i materiały eksploatacyjne
Przełącz się na optymistycznego żniwiarza lub miecz dwuręczny w fazie trzeciej, aby usunąć przywołane lekkie konstrukty i zadać ciężkie ciosy w walce wręcz. Noś przy sobie oczyszczające napary, aby usunąć wszelkie święte osłabienia i zapakuj mikstury Krwawej Róży, aby natychmiast się uleczyć. Wrzuć klejnoty, które zapewniają regenerację czasu odnowienia i wzmocnienie obrażeń w twoim doskoku i superumiejętności, aby zmaksymalizować zadawane obrażenia w każdym oknie. Utrzymuj czas działania butelki odświeżoną, aby nigdy nie stracić odporności pod lśniącym gniewem Solarusa.
Stawiłeś czoła sali lśniących filarów, przetrwałeś boską burzę i roztrzaskałeś tarczę anioła, aby zwyciężyć nad Solarusem Niepokalanym. Odbierz jego odłamek duszy z solarusa i noś go z dumą jako dowód, że zatriumfowałeś nad samym światłem.
